O kocie, który nie bał się nawet muchy, i drugim, któremu jest wszystko jedno!
Blog > Komentarze do wpisu
czyżby już wiosna?

bo tak jakoś weselej nam...

 

 

no i zazieleniło nam się...

 

niedziela, 21 marca 2010, rejuvenate

Polecane wpisy

  • Zaniedbaliśmy nieco

    naszego kociego bloga... Ale brak nam pomysłów, brak inspiracji, ciemno za oknem, zdjęcia wychodzą takie jakieś smutne... skupiliśmy się z Panem T. na poszukiwa

  • Klemens

    Klemens dziś był na zabiegu u cioci stomatolog. Pod narkozą. Od jakiejś godziny łazi mi po domu znarkotyzowany i nie chce usiąść. Pilnujemy go oboje - Fredi i j

  • Wrzesień

    Niespodzianka dla kotów przesunęła się o trochę. Mam nadzieję, że mało. Oczywiście, jak niektórzy komentujący zgadli, chodzi o życiową przestrzeń dla F. i K. Mi

Komentarze
siwa
2010/03/21 20:44:42
Cyperus zumula? ;)
-
2010/03/21 20:51:58
no właśnie było podpisane jako "trawa dla kotów" jedynie, więc nie wiem dokładnie co wtrząchnęły z prędkością światła :)

swoją drogą przed chwilą dopiero przeczytałam Wasz trawiasty post. szkoda, że nie zrobiłam tego wcześniej - byłam wczoraj w leroy m. i na dziale ogrodniczym długo szukałam czegoś przyjaznego kotom. nie znalazłam nic (nie było tych ładnych informacji, że produkt się przyjaźni z kotami, a przynajmniej ja nie zauważyłam...). skończyło się dziś na jakiejś trawie wielkanocnej z miejscowego carrefoura, którą koty łaskawie oglądają... zasiana przeze mnie trawa w doniczce rośnie słabo...
-
abigail090
2010/03/21 21:07:19
czekam, aż na ogrodzie wyrośnie coś nowego, bo biedny koty chodzą i skubią zeszłoroczne ;)

fajne te zdjęcia :))) łazienkowe wiosenne zwariowanie, z Alicją z Krainy Czarów miałam skojarzenia....
-
2010/03/21 21:32:02
z Frediego trochę taki Marcowy Zając jest czasami, więc skojarzenia całkiem trafne.

Apropos kwiatów, kiedyś sfotografuję to co zostało z kilku doniczek na oknie (zasługa Klemensa głównie) :)
-
rudomi
2010/03/22 15:11:31
ja to już się gubię co można, a czego nie można. Kupiłam na balkon różne roślinki (głównie zioła) i nic nie mogę znaleźć nt. ich ew. szkodliwości, ale też nie mam potwierdzenia, że są bezpieczne. Taki np. majeranek, czy szczypiorek.
Zresztą, i tak pewnie nie wyrosną... ;) póki co posadziłam kotom trawę, a sobie rzeżuchę :)
-
2010/03/23 22:45:52
szczypiorek to chyba zdrowy nie jest, skoro cebula jest trójąca...
ale majeranek??? ;).
-
2010/03/23 22:47:37
*trująca - przepraszam.
-
2010/03/24 20:19:18
szczerze mówiąc, to nie wiem, wychodzi ze trawa najbezpieczniejsza...