O kocie, który nie bał się nawet muchy, i drugim, któremu jest wszystko jedno!
Blog > Komentarze do wpisu
Wygląda na to

że kotki czeka pewna niespodzianka w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Sza o tym na razie, żeby nie zapeszyc/kotów nie speszyć :)

F. & K. mają się całkiem nieźle. Mimo comiesięcznych wizyt Fredka u weta/cioci stomatolog. Które to wizyty niestety nie dają 100% gwarancji na całkowicie zdrowe Fredkowe dziąsła. Niemniej Fredi się nie daje. Od naszego powrotu z wakacji jest stałym uczestnikiem nocnego rodzinnego życia (znaczy się pcha się na 3 do łóżka), Klemens podobnie (to znaczy pcha się na 4). Obydwa pchają się na moją połowę, więc zdążyłam nauczyć się spać ma jednym boku, zostawiając całą "okołdrzoną" przestrzeń przed sobą. Poza tym brzydko i zimno, i balkon nudny jest o tej porze lata/jesieni.

Kurczę, szkoda że wakacje już się skończyły. Dobrze było, jak było ciepło i jasno Futrom.

Ściskamy!

poniedziałek, 06 września 2010, rejuvenate

Polecane wpisy

  • Zaniedbaliśmy nieco

    naszego kociego bloga... Ale brak nam pomysłów, brak inspiracji, ciemno za oknem, zdjęcia wychodzą takie jakieś smutne... skupiliśmy się z Panem T. na poszukiwa

  • Klemens

    Klemens dziś był na zabiegu u cioci stomatolog. Pod narkozą. Od jakiejś godziny łazi mi po domu znarkotyzowany i nie chce usiąść. Pilnujemy go oboje - Fredi i j

  • Znów cisza

    wyszło, jak wyszło. znów mało pisaliśmy ostatnio. i teraz też nie będziemy, bo jedziemy na wakacje. Koty zostają, jak zawsze pod opieką Opieki. Opieka czuwa, Op

Komentarze
abigail090
2010/09/06 22:03:22
rejuvenate - gratuluję :) cokolwiek to nie jest, na pewno jest dobre ;)...

co do dziąseł - ja bym zrobiła badania Frediemu pod kątem nerek... tak na wszelki wielki.
-
2010/09/07 10:39:00
Abi, nie dziękujemy na wszelki wypek. Spieszę wyjaśnić, że nie chodzi tu o żadne nowe towarzystwo dla Kotów (ani dla ludzi).

Fredi jest pod stałą opieką cioci-stomatolog, wydaje mi się, że ostatnio mu się bardzo poprawiło. Badania zrobimy. Zresztą nie jest jakoś tragicznie i fredi ma się dobrze.
-
abigail090
2010/09/07 15:52:09
Nas czeka niedługo czyszczenie zębów Małemu Kotu... Aż się boję. O badaniach wspomniałam, bo to czasem łatwo przeoczyć... Mojej koleżanki kot był leczony antybiotykami (miał nadżerki w pysiu i dziąsła chore), a chore były nerki... I antybiotyk tylko pogorszył sprawę...
-
Gość: Lump, *.acn.waw.pl
2010/09/13 21:35:37
Hehehe, a ja wiem. Przenosicie się z Tomkiem do sypialni, a pokój i kuchnię zostawiacie kotom. Ty rezygnujesz z roboty, kupujecie nowe koty i zakładacie hodowlę. Super sprawa ;)
-
2010/09/15 19:59:46
no nie wiem, czy Fredek bylby zadowolony z nowych kotow.. ja i pan t. przenosimy sie do garderoby, reszta zostaje dla kotow :)