O kocie, który nie bał się nawet muchy, i drugim, któremu jest wszystko jedno!
RSS
poniedziałek, 12 lipca 2010
Jak radzą sobie koty w czasie upału

ogólnie to średnio. W ramach profilaktyki, a przede wszystkim z litości, mają przecierane futro mokrym ręcznikiem. Poza tym piją jak oszalałe. Poza tym leżą godzinami w ciemym kącie za drzwiami i starają się jak najmniej ruszać. I wreszcie trochę przekonały się do wentylatora...

zdjęcie powyżej robione telefonem

 

Ale poza tym nastąpił kolejny przełom w kocich stosunkach i często (ok, może nie w upały) widujemy nasze Koty w takich sytuacjach

20:31, rejuvenate
Link Komentarze (2) »