O kocie, który nie bał się nawet muchy, i drugim, któremu jest wszystko jedno!
RSS
środa, 13 października 2010
Klemens

Klemens dziś był na zabiegu u cioci stomatolog. Pod narkozą. Od jakiejś godziny łazi mi po domu znarkotyzowany i nie chce usiąść. Pilnujemy go oboje - Fredi i ja. Czy wasze koty też nie mogą w fazie wybudzania siedzieć na tyłku, tylko postanawiają zwiedzić wszystkie szafki?

Biedny Klemens, swoją drogą....

21:29, rejuvenate
Link Komentarze (2) »